Wolny najmita - interpretacja ostatnidzwonek.pl
      Pozytywizm | inne lektury | kontakt | reklama | Wersja mobilna
   

Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Pozytywizm

Wolny najmita - interpretacja

Wiersz „Wolny najmita” w dorobku Marii Konopnickiej pełni szczególną rolę. Jest dowodem na troskę autorki o popularny w II połowie XIX wieku problem nierównej sytuacji mieszkańców miast i wsi. Szerzący się analfabetyzm, wykorzystywanie chłopstwa przez właścicieli czy zarządców gospodarstw, powszechna bieda oraz cierpienie – ten temat, przewijający się w liryku - został zrealizowany przez Konopnicką nie ze względu na panującą w pozytywizmie „modę” na realizowanie założeń pracy u podstaw czy organicyzmu, lecz z czystej potrzeby serca.

Wrażliwa poetka, obserwująca dookoła niesprawiedliwość oraz wykluczenie społeczne biedoty, poświęciła jej cały cykl wierszy. Jej „Obrazki”, złożone z dłuższych, przepełnionych epickimi wątkami liryków, nazywane często połączeniem tego, co najpiękniejsze w poezji i noweli, na zawsze wpisały się do kanonu polskiej literatury nie tylko dzięki niezwykłej warstwie artystycznej, lecz także pokazaniu ekonomicznych i społecznych skutków reformy uwłaszczeniowej.

Sytuacja liryczna wiersza jest klarowna. Akcja jest umiejscowiona w czasie – są to okolice 1864 roku, w którym car wydał ustawę uwłaszczeniową, kończącą pańszczyznę i nadającą chłopom większą samodzielność w pracy. Podobnie określoną mamy przestrzeń i bohatera lirycznego – oto „wolny” chłop podąża samotnie „wąską ścieżyną, co wije się wstęgą”. Choć otrzymał dar wolności i od tej pory nie ograniczają go pańskie nakazy, jego
twarz nie zdradza najmniejszego nawet cienia radości. Cała jego postura wskazuje na bezsilność i zagubienie w nowej rzeczywistości. Chłop jest „blady, nędzną odziany siermięgą”. Możliwość wyboru drogi życiowej okazała się dla niego balastem cięższym, niż lata pracy w systemie pańszczyźnianym. Jego rodzina cierpi, jest głodna, uprawiana przez niego ziemia nie przynosi plonów, a dodatkowo z powodu niepłacenia podatków została skazana na bezdomność i śmierć (los jego dzieci).
Dokładne wyliczenie sfer, w jakich objęci ustawą uwłaszczeniową chłopi nie byli wyedukowani - brak podstawowej wiedzy na temat rolnictwa, podatków, prowadzenia księgowości oraz sportretowanie bezdomnego najmity, chodzącego od chaty do chaty w poszukiwaniu jakiejkolwiek pracy za schronienie oraz trochę jedzenia dowodzą ogromnej spostrzegawczości Konopnickiej. Ona jako jedna z nielicznych pozytywistów rozumiała jeszcze przed wprowadzeniem ustawy, że polscy chłopi nie są przygotowani do samodzielnego prowadzenia działalności gospodarczej. Pozorne wyzwolenie okazało się być drogą bez wyjścia, sprawdzianem wiedzy i umiejętności, której nikt wcześniej nie wyłożył i nie zaprezentował.
Tytułowy najmita staje się zatem symbolem swego pokolenia. O tragiczności losów uwłaszczonych, a tak naprawdę pozostawionych samym sobie chłopów świadczy cytat:
„I choćby garścią rwał włosy na głowie,
Nikt się, co robi, jak żyje, nie spyta...
Choćby padł trupem, nikt stówka nie powie...
– Wolny najmita!”
Ostatni wers jest bolesną i gorzką puentą. Wolność jest tylko pozorna, skazuje bowiem chłopa na bezdomność o tułanie się w poszukiwaniu schronienia. Niegdyś głowa rodziny i jej główny żywiciel, staje się teraz najmitą, czyli zwykłym najemnikiem, wykonującym pracę za kawałek chleba czy kąt w stajni. Podkreślana w programach polityków forsujących postulat uwłaszczania „wolność” zmienia się w dziele poetki z podstawowego prawa człowieka w stan odbierający dorobek, dom, rodzinę, pracę, spokój. Zamiast nich chłop otrzymał kolejne „zniewolenie” – tym razem rolę pana przejęły jego własne ograniczenia, wynikające z braku wykształcenia i opieki urzędników. Jego wolność dotyczyła jedynie wyboru miejsca i rodzaju zgonu – pozbawiony pracy, pieniędzy na spłatę zaległych podatków – „wolny” najmita kończył „wolne” życie pod płotem lub w przydrożnym rowie.




strona:    1    2  



On chce TO zrobić,
a Ty nie jesteś gotowa?

10 zdań, które pomogą Ci
zatrzymać chłopaka przy sobie!

Mój pierwszy raz...

Zobacz inne artykuły:

Asnyk Adam
Do młodych - interpretacja
Do młodych - wiadomosci wstępne
Analiza porównawcza utworów „Oda do młodości” Adama Mickiewicza i „Do młodych” Adama Asnyka
Limba - interpretacja i analiza
Limba - wiadomości wstępne
Daremne żale - interpretacja i analiza
Między nami nic nie było - interpretacja

Konopnicka Maria
Wolny najmita - analiza
Wolny najmita - interpretacja
Rota – analiza i interpretacja
O Wrześni - interpretacja i analiza
O Wrześni - geneza

Inne





Tagi: